Zwierzęta, które miałam, które mam i te, które tylko spotkałam. I co się jeszcze nadarzy.
Blog > Komentarze do wpisu

Stare futro

To jest stare futro, które wietrzy się na słońcu. Zaraz przyjdzie gospodyni i zacznie je trzepać... Oboje z mężem pamiętamy te słowa z jakiejś książeczki naszego dzieciństwa i oboje nie pamiętamy, co to była za książeczka i co tam było dalej. Przypomina nam się to od czasu do czasu i wtedy męczymy się okropnie, usiłując tytułu książki i jej autora dociec. Po wielekroć wpisywałam ten tekst w okienko wyszukiwarki i nigdy na żaden trop nie wpadłam. Ale nie dziwię się, bo wcale nie jestem pewna, czy nie poprzekręcałam tego okropnie i czy rzeczywiście tekst ten tak brzmiał właśnie. Mojemu mężowi wydaje się, że to fragment książeczki O czterech warszawskich pstroczkach. Jak mi to powiedział, zaraz przed oczyma mi stanęła niewielka książka z szarymi wróbelkami na okładce. Miałam ją w domu i czytałam na pewno, ale czy to w niej o tym futrze było, pojęcia nie mam.

 

 

Poszłam tropem tytułu i znalazłam, że to debiutancka książka Ireny Jurgielewiczowej wydana w roku 1948. Ale czy z niej są te słowa? Nie wiadomo. I dalej się z mężem nad tym głowimy i zastanawiamy. I właśnie wczoraj, przy jesiennym porządkowaniu ogrodu, przyczepiło i pałętało mi się po głowie:  To jest stare futro, które wietrzy się na słońcu. Zaraz przyjdzie gospodyni i zacznie je trzepać...

 

poniedziałek, 22 października 2012, damakier1

Polecane wpisy

  • Lucyna

    Cześć, tu Dorola :) Bardzo długo się zastanawiałam, czy kontynuować pisanie bloga Damy, bo wiem, że część z Was tęskni, chce wiedzieć, co się dzieje ze zwierzam

  • Mamusiu:

    Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak p

  • Zgubiłam marchewkę

     Na blogu Gosianki znalazłam przepis na barszczyk buraczany. Ponoć bardzo pyszny, a przede wszystkim bardzo pomocny w walce z chorobą nowotworową. Już s

Komentarze
2012/10/22 10:37:58
Zalegający pokątnie lub czający się Karolek rzeczywiście wygląda jak ilustracja do zapamiętanych przez was słów. A o książeczkę zapytaj na forum Książki lub Książki dla dzieci i młodzieży, idę o zakład, że Kawka lub Agnieszka znajdą odpowiedź ;)
-
2012/10/22 10:44:59
Bardzo dobra rada! Skorzystam.
-
2012/10/22 10:50:59
Protestuję przeciwko znieważaniu Karolka. Stare! Futro!
-
2012/10/22 11:36:40
A niby wygląda na młode?
-
2012/10/22 12:06:46
O. Kot? Tak wprost na ziemi? Jesienią? Żywy? Tego jeszcze nie widziałem ; )
-
2012/10/22 13:20:32
Nie wiadomo, czy żywy. Nawet nie jest pewne, czy kot ;)
-
2012/10/22 13:37:41
Kojarzy mi się - a propos "nawet nie wiadomo, czy kot" zdjęcie, jakie mój brat zrobił kiedyś swojej bulterierce (obecnie R.I.P.), jak się położyła prawie zwinięta w kłębek, z nosem schowanym kędyś pod brzuch, to przypominała jakąś larwę z horroru, nie było wiadomo, gdzie głowa, a gdzie część wręcz przeciwna, pies prawie goły, sierść jak ledwie trzydniowy zarost... w każdym razie psa to nie przypominało, o nie.
-
2012/10/22 21:33:12
Futro? Tak!
Ale zeby zaraz stare?
I trzepanie? Nie lepiej odkurzaczem tego Karolka?
-
2012/10/23 13:52:28
Mój sieściuch też lubi wietrzyć futro na słońcu ;)


-
2012/10/23 13:53:27
Ech...literkę mi zjadło: *sierściuch :)
-
2012/10/23 13:54:31
Tylko nie stare, tylko nie stare:-)
-
2012/10/23 17:00:28
Okazuje się, że rzeczywiście nie stare, a białe. Za radą Ewy byłam z zapytaniem na forum Książki i tam mi forumowiczka Fraszka potwierdziłą, że to faktycznie z tej książeczki cytat, ale naprawdę brzmi tak:
Widzę tu białe futro- powiedział Kulka- białe futro, które wietrzy się na słońcu.
Koniuszek kociego ogona poruszył się nieco mocniej.
- Niedługo przyjdzie pani i będzie to futro trzepać - ciągnął Kulka - Bezie je trzepać bardzo mocno, żeby się w nim mole nie zalęgły.
Teraz cały ogon kota był w ruchu.

No, no, no... tak mi chodziło po głowie, że to o jakimś kocie było - powiedział mój mąż, ale nadal się upiera, że futro było stare.
-
2012/10/23 18:38:11
:) mój Bolek też jeszcze się tak wyleguje w ostatnich promieniach słoneczka.

-
2012/10/23 20:41:14
Bo też i na tych Twoich pięknych działkach słoneczko musi świecic nadzwyczaj przyjemnie.
-
2012/10/25 11:56:26
O matko !
Chyba tego futra nie będziesz trzepać na trzepaku ?? :-)))
-
2012/10/25 13:09:32
Nie będę. Ale tylko dlatego, że nie mam trzepaka.

Ale fantastycznie, że jesteś już cała i zdrowa :)
-
2012/10/25 15:14:16
Trzepanie futer, młodych czy starych, bardzo brzmi nostalgicznie. Nowoczesność zabija trzepaki ;-)
-
2012/10/25 18:01:02
I trzepaczki też.
-
2012/10/27 18:31:18
nie wiem czy jak stare, ale jak jakies sponiewierane wyglada futerko karolkowe, gdy tak pokladl sie Kot Karol - Dynia na grunt jesienny.