Zwierzęta, które miałam, które mam i te, które tylko spotkałam. I co się jeszcze nadarzy.
Blog > Komentarze do wpisu

Odtykanie

Się zatkałam – tak napisałam w komentarzach, kiedy mi Najmilsze Czytelniczki moje zaczęły narzekać, że co zerkną to nic, tylko Żaba Zdzicha i nic nowego na blogu nie widać. Nie powiem, nawet przyjemnie mi się zrobiło, bo to zawsze miłe  kiedy człowieka  dosyć nie mają. Ale rzeczywiście – coś by nowego się przydało, a ja zatkana... Na szczęście Stara.Gropa  przypomniała słowa poety, że nie ma takiej rury, której nie można odetkać i od razu  sobie uprzytomniłam, że na zatkanie najlepszy Pan Czesio. Już w dzieciństwie przejawiał Pan Czesio swój talent hydrauliczny, co opisane jest tutaj:

http://wwwtrembil.blox.pl/2012/02/Dalej-o-Panu-Czesiu-wrzesien-2009.html

Zaraz więc Pana Czesia do rury przywiodłam i rzekłam mu: Kocie, ratuj! Odtykaj! Pan Czesio dziarsko się wziął do roboty i myślę, że dzięki wspaniałej jego postawie, już wkrótce na blogu nowy wpis się ukaże.

 





 

piątek, 26 kwietnia 2013, damakier1

Polecane wpisy

  • Lucyna

    Cześć, tu Dorola :) Bardzo długo się zastanawiałam, czy kontynuować pisanie bloga Damy, bo wiem, że część z Was tęskni, chce wiedzieć, co się dzieje ze zwierzam

  • Mamusiu:

    Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak p

  • Zgubiłam marchewkę

     Na blogu Gosianki znalazłam przepis na barszczyk buraczany. Ponoć bardzo pyszny, a przede wszystkim bardzo pomocny w walce z chorobą nowotworową. Już s

Komentarze
2013/04/26 22:55:15
Kot hydraulik ??
Tego jeszcze nie było :-)))
I skąd Ty takiego zdolnego kota wzięłaś ??
Mnie też by się przydał taki :-)))
-
2013/04/26 22:56:43
Dobrze mieć takiego pana Czesia:)
Pozdrawiam słonecznie
-
2013/04/26 23:03:55
Na tym cały numer polega, że ja tego kota nie wzięłam - Pan Czesio wprowadził się sam.
Pana Czesia mieć jest bardzo dobrze!
Pozdrówka serdeczne :)))
-
2013/04/26 23:05:45
Po sprawiedliwości muszę przyznać, że zaimponował mi Pan Czesio w roli hydraulika. Taki kot w domu to skarb. I rury przetka i kran dokręci :)
-
2013/04/26 23:12:08
No i co ja mogę powiedzieć oprócz ACH o sile tsunami?
Balsam, powiadam, balsam na serce ;)
-
2013/04/27 08:50:07
Pan Czesio wprowadził się sam, bo każden jeden chciałby mieszkać razem z Panem Szopkiem. Na pewno umkły uwadze Damy (zajętej swoimi medalami, orderami, etc.) momęty, kiedy Pan Szopek uczy/ł Pana Czesia (i inszych) wszystkiego w kształceniu ustawicznym. Teraz Pan Czesio na kolejne zaliczenie kolejnego semestru kolejnego fakultetu miał zajęcia praktyczne z rurą. Proste jak budowa cepa.
-
2013/04/27 08:52:49
ps. opony się zmienią, kiedy Pan Ropuch je przywiezie, na razie nie ma czasu. Wiosna!

fishki.pl/static/posts/6/6487/foto_af9b24d74d2a9d72f43b64aadc04e07.jpg
-
2013/04/27 14:25:58
A może by Pana Czesia posłać na kurs elektryczny?
Pozdrowionka Panu Czesiu i Reszcie Towarzystwa.
-
2013/04/27 18:46:17
a mnie by się hydraulik pilnie przydał. szkoda, że Pan Czesio nie jest moim sąsiadem
-
2013/04/28 10:42:04
Taaa, teraz wszyscy wzdychają do Pana Czesiulka, ale proszę pamiętać, że to mój ulubieniec ;)
-
2013/04/28 16:49:06
Swoja drogą miłość jest ślepa. Ewa gustująca w blondynach, a zakochana w niewysokim bruneciku. Ja, lubiąca brunetów, a zakochana w postawnym rudzielcu :D
-
2013/04/28 18:18:44
Bo Pan Czesiulek to taki koci Connery. Sean Connery ;)
-
2013/04/29 00:52:57
no i odetkał Pan Czesiu.

ho, ho.
tak, tak.