Zwierzęta, które miałam, które mam i te, które tylko spotkałam. I co się jeszcze nadarzy.
Blog > Komentarze do wpisu

Dalej o tym kocie

xxx

 

Pojawił się znowu! Wypuszczałam bladym świtem nasze koty, zbiegały po schodach kolejno: Zima, Pan Czesio, Karolek i Franio, a zza płotu, na przygiętych łapach, gotów w każdej chwili do ucieczki, wyglądał on i z nadzieją zerkał w moją stronę. Nasze koty minęły go obojętnie i powędrowały na placyk. Wyniosłam na murek miseczkę karmy. Kota pod furtką już nie było, ale kiedy sprawdziłam za jakąś godzinę, karmy nie było również. Dobra nasza...! - pomyślałam, a dodatkowo cieszyło mnie to, że kot nadszedł od strony domku Barczystego, więc mam nadzieję, że może w nim zamieszkał.

 

Po paru dniach, gdy otwierałam rankiem drzwi, kot siedział na murku przy schodach. Zeskoczył i zwiał błyskawicznie, ale później jedzenie z pozostawionej miseczki znikło bez śladu. Wiem na pewno do czyjego brzucha trafiło, bo to było bardzo wcześnie i nasze koty siedziały jeszcze w domu.

 

Jak tak, to już teraz miseczkę na murku napełniam systematycznie.

No i Dorolka nadała temu kotu imię. Nazywa się Escobar.

 

 

O domku Barczystego jest tutaj:

http://wwwtrembil.blox.pl/2014/11/Domek-dla-Barczystego.html

 

 

PS. To już jutro!

 

xxx

 

sobota, 14 stycznia 2017, damakier1

Polecane wpisy

  • Co dalej z Escobarem?

     Przepadł gdzieś i długo go nie widziałam. Co dzień sypałam do wystawionej na werandę miseczki suchą karmę, ale sądziłam, że znika ona w przepastnych br

  • Zabiegany Pan Czesio

     Pan Czesio jest kotem pośpiesznym. Kiedy idę wczesnym rankiem do łazienki, mijam śpiącego na zakręcie schodów Karolka. Karolek otwiera oczy, ziewa, prz

  • Koci sylwester

     Odkąd nie ma z nami Daduni sylwestry nie są już takim ciężkim czasem do przetrwania. Wronka petard się nie boi. Jak która za głośno huknie, to na nią n

  • Mija leniwa niedziela

    Tfu, co ja mówię/piszę? Jaka znowu niedziela? Przecież dziś wtorek. Tyle tylko, że skoro dzień wolny, byliśmy w kościele, to jak najbardziej czujemy się niedzie

  • Koty w Stambule

    „Kedi – sekretne życie kotów” Reż. Ceyda Torun WSTĘP: Koty jak piosenka – są dobre na wszystko O filmie: Jest to film nie tylko

Komentarze
2017/01/14 14:38:42
Znaczy, Escobar po rozlicznych Birbante-Rokkach w stolicy, czyli w Santo Subito, zawitał u Damy na Pogodnie ;)
A na jutro mam wiaderko po ogórkach pełne monet, bo koleżanka z całą klasą maluchów kolęduje, każdemu mus coś wrzucić. Mam nadzieję, że nowy rekord padnie!
-
2017/01/14 14:43:15
Bardzo bym się ucieszyła, gdyby się okazało, że Ten Kot Escobar omieszkał wiadomy domek. Po pierwsze ze względu na kota, a po drugie - szkoda by było, żeby tak wspaniały twór rąk i przemyślności Ertego stał w charakterze pustostanu.
A propos, koło mnie w okolicy mieszka bliźniak Escobara : takie samo piękne, gęste futro i w ogóle identyczny koci ciałokształt i koloryt. Bliźniak odznacza się tym, że nie chodzi, tylko się skrada - czujność otacza go istną mandorlą.
-
2017/01/14 15:50:57
Skoro ma już imię to super! Będzie dobrze!
-
2017/01/14 15:57:38
najwyraźniej wyczuł ten Escobar, że mu sprzyjasz, Dobra Kobieto...
-
Gość: Hana, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2017/01/14 20:01:42
Wiedziałam, że wróci! Wiedziałam!!!
-
Gość: Ewa-pad, *.dynamic.chello.pl
2017/01/15 13:17:46
Ale tak nawiasem i poza meritumem...patrzę na fotki Escobara i stwierdzam, że chudy to on( on?) nie jest. Na szczęście. Chyba, że to pani Escobar_ka i jest w stanie (PO)błogosławionym (?)
-
2017/01/15 14:53:54
W pierwszym wpisie o tym kocie właśnie pisałam, że nie pośpieszyłam od razu mu z pomocą, bo zmylił mnie jego dorodny wygląd. Jeśli to nawet Escobarka, to w stanie odmiennym na pewno nie jest. To jest sylwetka zgrabnego, dorodnego kota.
-
2017/01/16 08:28:54
piękne zwierzaki
-
2017/01/16 17:30:48
psiak obrońca ;D
-
2017/01/23 11:44:28
:)