Zwierzęta, które miałam, które mam i te, które tylko spotkałam. I co się jeszcze nadarzy.
Blog > Komentarze do wpisu

No i tak...

xxx

Te piękne przebiśniegi wygrzebałam w starych zdjęciowych zapasach, ale mówił mi Tatinek, że tuż koło furtki, pod świerkiem, pokazały się już tegoroczne. Nie miałam jednak sił ani chęci, żeby wyjść je sfotografować, czy choćby popatrzeć...

W ogóle tak mnie ta ciężka zima i moje chorowanie rozłożyły, że ani chęci, ani sił na nic nie mam i tylko patrzę, gdzie by tu w jakim kątku się zagrzebać i schować na lepsze czasy.

Znam takie jedno miejsce w Kosmosie - malutkie, maciupeńkie, mięciutko wyścielone i pachnące lawendą. Tam wlezę i będę siedziała aż wydobrzeję.

A do tego czasu - przerwa.

Poczekajcie na mnie, moi kochani Czytacze i Zaglądacze. Wrócę!

 

sobota, 04 marca 2017, damakier1

Polecane wpisy

  • Lucyna

    Cześć, tu Dorola :) Bardzo długo się zastanawiałam, czy kontynuować pisanie bloga Damy, bo wiem, że część z Was tęskni, chce wiedzieć, co się dzieje ze zwierzam

  • Mamusiu:

    Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak p

  • Zgubiłam marchewkę

     Na blogu Gosianki znalazłam przepis na barszczyk buraczany. Ponoć bardzo pyszny, a przede wszystkim bardzo pomocny w walce z chorobą nowotworową. Już s

Komentarze
2017/03/04 16:59:43
Czekamy.
Przebieramy nóżkami z niecierpliwością.
Zdrowiej nam Damo kochana.
Przesyłam wszystko co mam najlepszego.
Puuufff, fuuff, wiuuuu...
-
2017/03/04 17:09:07
Damo, jestem z Tobą nawet w najdalszym kątku....
Trzymaj się, Kochana
-
Gość: se_nka0, *.adsl.inetia.pl
2017/03/04 17:22:39
Zdrowiej i odpoczywaj Damo.
Żebyś prawdziwą wiosną była w pełni sił witalnych i radosna jak skowronek.
Czekamy na c.d bloga z niecierpliwością.
-
2017/03/04 17:25:12
Podpisuję się pod Scoutkiem - 3mka!!!
-
2017/03/04 17:50:21
Czekamy Kochana na Ciebie. Ile tylko potrzebujesz. Zdrowiej nam.
-
2017/03/04 18:21:04
Damo, trzymamy za słowo!
-
2017/03/04 18:59:06
Damo, nie mamy wątpliwości co do tego, że wrócisz. mam nadzieję graniczącą z pewnością, że już niebawem...serdeczności
-
2017/03/04 19:13:58
Kochana, czekamy, bez ciebie nic nie jest takie dobre! Wracaj!
-
Gość: Żyrafa, *.dynamic.chello.pl
2017/03/04 20:41:04
No nie, dopiero co sie zadomowiłam, a tu przerwa:) Ale będę cierpliwie czekać.
-
Gość: , *.217.34.198.reyu.net.pl
2017/03/04 23:43:27
Damo, najmilsza, niech Ci wiosna powróci siły. Zdrowiej, kochana!
Bardzo mocno Cię przytulam.

PS. Względem poprzedniego posta - Franio wypisz wymaluj jak nasz Ciemniak! Ten bowiem siada na ten przykład naprzeciw mej fizjognomii, kiwa się i... ekhm, za przeproszeniem, beka. :] Skaranie z temi kotemi!

Całusy dla Frania. :)
-
2017/03/05 08:59:47
O, ja przechorowałam grypę i już mi się kończy,
ale trwało to 2 miesiące z komplikacjami...długo...
Zdrowia życzę !
-
2017/03/05 13:34:39
Damo, czekam jak wszyscy cierpliwie, choć sama też szukam pachnącego lawendą miejsca w dalekim kosmosie. Porąbane to wszystko ale może gdy "wiosna buchnie majem..."
-
2017/03/05 15:13:18
Droga Damo, tych, którzy Cię kochają i tęsknią jest mrowie, a mrowie, więc pamiętaj: w kosmosie, w lawendowym kąciku, czy gdziekolwiek indziej - zawsze i wszędzie jesteśmy z Tobą.
-
2017/03/05 20:33:51
No tak, juz pare rownych szeregow tych czekaczy sie uzbieralo, wiec i ja cierpliwa jak rzadko.
Damo Damo Damo, ty sie kuruj, a my tu poczekamy.
-
Gość: TZ., *.static.espol.com.pl
2017/03/06 19:34:27
Dziś wieczorem dziesiątka Różańca za Twój powrót do zdrowia!
-
2017/03/06 20:19:07
Damo odpoczywaj i kuruj się tyle ile trzeba. Myślę, że sporo czytelników będzie cierpliwie czekać. Jest na co :)
-
2017/03/06 20:33:20
Damo kochana, jam Ci nieznana ale wierna czytelniczka od lat.
Tyle czasu podtrzymywałaś mnie na duchu, do Ciebie przybiegałam wielokrotnie po zastrzyk optymizmu. I nigdy mnie nie zawiodłaś, z Twojego bloga wychodziłam z uśmiechem albo wręcz chichocząc, przepełniona wdzięcznością do Wspaniałej Osoby, która potrafi szarą rzeczywistość zmienić choć na chwilę w pełną radości i słońca kolorową układankę.
Niech czuwają nad Tobą wszystkie dobre bogi!
A nie zapomnij wziąć ze sobą na chmurkę stosiku ukochanych książek i czytaj, czytaj, czytaj...
Wszystkie moje dobre myśli i całą pozytywną energię wysyłam do Ciebie, Damo.
Maria.
-
2017/03/08 00:03:20
Z tą chmurką to nie byłbym taki wyrywny.
-
2017/03/08 13:03:15
Dziękuję za Wasze wszystkie komentarze. Naprawdę sprawiły mi wielka radość i dodały sił. Do tego stopnia, że już trzeci dzień czuję się coraz zdrowsza. Może nawet ta przerwa nie będzie tak długa, jak mi się zdawało?
Szczególnie dziękuję Bluzeczce.zamszowej za to, że po latach zdecydowała się odezwać i to od razu tak pięknie :)
-
2017/03/08 15:16:08
Dzień dobry Erte, rzeczwiście wygląda to nie teges, ale co ja zrobię, że oczami wyobraźni ujrzałam Damę - zrelaksowaną i uśmiechniętą leżącą sobie na różowej chmurce i pochłaniającą ulubione książki jedną po drugiej, chichocząc od czasu do czasu.
Wokół kilka takich samych chmurek, a na każdej z nich kolejno wszyscy członkowie Waszej rodziny. Dla Karolka zabrakło chmurki, więc siedzi na wronczynej i próbuje zepchnąć biedną psinę, a Wrona wczepiona pazurami w chmurkę ani drgnie, tylko uszy jej furkocą na wietrze.
Antek nakierował swoją na chmurkę Pana Czesia, a po
stwierdzeniu, że łagodnie się od siebie odbiły odpływając tylko trochę dalej, poszybował w stronę Tatinka.
Po chwili zderzali sję wszyscy ze wszystkimi wśród wybuchów śmiechu, poszczekiwań Wronki, miauczenia kotów i wielu okrzyków wsparcia ze strony sąsiadów, wyległych masowo z okolicznych domów.
Dama odłożyła lekturę, zderzyła się z chmurką Ertego, i śmiejąc się zawołała: To przecież chmurki z zaczarowanego kapelusza Tatusia Muminka!
Naśmiawszy się do syta, całe towarzyatwo łagodnie wylądowało w ogródku, chmurki zamknięto w domku Barczystego i wszyscy poszli coś przekąsić.
Wieczorem Dama powiedziała mężowi:
Jednak to prawda, że śmiech to zdrowie, czuję się pełna sił, kocham życie, a ponure zakątki Kłapouchego zostawiam tym, których nikt nie szanuje, choć ciągle gadają o jakichś zmianach, dobrych...
Nie wszystkie chmurki mają kassandryczną wymowę, Erte!
Pozdrawiam. Maria


-
2017/03/08 15:36:44
Ach Damo, wzruszyłam się, dziękuję.
Cieszę się z poprawy Twego samopoczucia.
Dama się lepiej czuje, co za radość!
-
2017/03/08 21:55:31
Rozumiem że intencje miałaś dobre, ale ta chmurka... No dobra; ale dla mnie przewidź jakąś taką sporawą, bo byle obłoczek mnie nie uniesie :-))).
-
2017/03/09 01:05:31
Dobry wieczór, rozumiem,że wybaczasz mi moje faux - pas, dziękuję.
Ale chmurki z zaczarowanego kapelusza są również zaczarowane. Powstały ze skorupek jaj, które ktoś wrzucił do kapelusza, używanego przez Muminki jako kubeł na śmieci. Czar trwał tylko do zachodu słońca, później znów stały się skorupkami. Tove Jansson pięknie opisała to w Muminkach, rozdział o chmurkach był wg mnie najradośniejszy, nie sądziłam, że moja wizja może komuś sprawić przykrość, przepraszam.
A na chmurce z czarodziejskiego kapelusza może się zmieścić nawet duży Erte, ze swoją wrażliwością i troską o najbliższą osobę. Życzę pomyślności i wiary w najlepsze scenariusze. Pozdrawiam. M.
-
2017/03/09 09:58:22
Lawendowy zakątek Damy nie ma NIC wspólnego z Kłapouchym ! Tam jest cieplutko, mięciutko i ujutnie.
-
2017/03/10 00:06:45
Bo ja mówiąc o Zakątku miałam na myśli nie miejsce, lecz nastrój.
Pozdrawiam.
-
2017/03/13 12:30:46
już zaraz przyjdzie wymarzone ciepło !
-
2017/03/13 13:50:29
aż uśmiech na twarzy się pojawia
-
2017/03/13 17:06:13
ale super !
-
2017/03/13 20:33:25
:)